Sandy Island – wyspa widmo…


Wyspa Sandy (Sandy Island) istniała na mapach przez ponad 130 lat… Po raz pierwszy została na nie naniesiona około roku 1880. Umieszczona pomiędzy Australią, a Nową Kaledonią na Morzu Koralowym miała mieć wielkość Manhattanu. Od tamtego momentu błąd powielano wielokrotnie.

Aż ciężko uwierzyć, ale Wyspa Sandy Island widniała na mapach nawet w dobie satelitów i Google Maps.

sandy island

Wyspa Sandy (Sandy Island) umieszczona byłą pomiędzy Australią, a Nową Kaledonią na Morzu Koralowym. Miała mieć wielkość Manhattanu.

Pierwsze wyrazy zaniepokojenia istnieniem Wyspy Sandy pojawiły się dopiero w 2000 roku, jednak brak było wystarczających dowodów aby dowieźć hipotezę. Sandy Island wciąż znajdowała się na mapach Times Atlas of the World, National Geospatial-Intelligence oraz Google Maps.

Sandy Island mapa

Wyspa Sandy na mapie.

Dopiero w 2012 roku wyprawa zorganizowana przez australijskich naukowców potwierdziła to, że Sandy Island nie istnieje. Morze w miejscu domniemanego położenia wyspy ma 1400 metrów głębokości!

Dlaczego błąd powielano tak długo? To odludne miejsce, więc nie zwracano na nie zbytniej uwagi.

Do dziś trwają spekulacje czy wyspa kiedyś istniała, albo czy i dlaczego została naniesiona na mapy. Jedna z teorii mówi, że wyspa zniknęła po tym jak Francuzi dokonywali prób broni jądrowej w pobliżu Polinezji Francuskiej. Druga zakłada, że Sandy Island została naniesiona na mapy celowo przez kartografów, którzy chcieli dowiedzieć się które z innych wydawnictw kopiuje ich mapy.

Jak było naprawdę? Chyba nigdy się nie dowiemy. Naukowcy twierdzą jednak, że podobnych niespodzianek możemy się jeszcze spodziewać.

Polecamy również:

6 thoughts on “Sandy Island – wyspa widmo…

  1. facepalm
    09/12/2013 at 16:17

    -_-
    Wyspę tę wymyśliło jakieś ważne wydawnictwo kartograficzne ileś lat temu, aby wiedzieć, kto bezprawnie kopiuje od nich mapy. Tyle w temacie. Było przecież o tym głośno w zeszłym roku… Widzę, że artykuł powstał na bazie tylko Wikipedii.

    1. 09/12/2013 at 16:47

      No chyba nie trudno się domyśleć, że autor nie popłynął tam sam i tego nie sprawdził:/ W końcu nikomu przez 130 lat się nie chciało:)

  2. Tomm
    12/01/2014 at 11:53

    Kto by pomyślał, XXI wiek, a tu jakiś odłamek odkryć geograficznych 🙂

  3. n*turystka
    26/05/2014 at 11:08

    Tak to zwykle bywa – wiele hałasu o coś, czego tak naprawdę nie ma…

  4. Rybak
    01/07/2014 at 21:42

    Super zdjęcia, a wpis jest również bardzo ciekawy! 🙂
    Będę zaglądał tutaj częściej!

  5. worldresidence
    10/09/2014 at 18:37

    Tomm zgadzam się całkowicie. Można by myśleć że odkryte zostało już wszystko co było do odkrycia. No chyba że głęboko pod wodą 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *