Taunggyi Balloon Festival

Republika Podróży zagościła w kolejnym numerze Witaj w Podroży. Na łamach magazynu przeczytacie o niesamowitym wydarzeniu odbywającym się corocznie w Birmie – Taunggyi Balloon Festival – wielkiego święta ku czci światła.

Taunggyi Balloon Festival

Nasz tekst w magazynie Witaj w Podróży.

Republika Związku Myanmar (Mjanma) do 1989 r. znana jako Birma. Obecnie jest tam rok 1376. Jakby tego było mało, tydzień liczy sobie osiem dni. Nie to jest jednak największa atrakcja kraju złotych pagód, jak zwykło się nazywać Mjanmę.

Na północny wschód od jeziora Inle leży miasto Taunggyi (czyt. Tądżi). Raz do roku, podczas pełni księżyca, w ósmym miesiącu roku zwanym Tazaungmon – można go utożsamiać z naszym listopadem – odbywa się tam Festiwal Światła, obchodzony lokalnie pod nazwą Taunggyi Balloon Festival.

Na festynie organizowanym z tej okazji można zobaczyć, jak naprawdę potrafią się bawić Mjanmarczycy. Liczne stoiska z lokalnym jedzeniem, loterie czy gry fantowe ujmą niejedną osobę za serce. W osłupienie wprawi diabelski młyn, który napędzany jest grawitacyjnie pod ciężarem wspinającej się na niego obsługi, w głowie zaszumi przednia mjanmarska whisky, a żuty betel zabarwi ślinę na czerwono i wprawi w lekkie odrętwienie. Wyrwie z niego natomiast wszechobecna głośna muzyka, płynąca z głośników na co drugim straganie.

Kulminacją wieczoru jest oczywiście puszczanie balonów. W niebo wznoszą się ich dwa rodzaje. Pierwsze ozdobione są płonącymi świeczkami przypiętymi do zewnętrznej powłoki balonu. Jakby w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem, lecą do góry, nie ulegając samospaleniu, i pięknie rozświetlają niebo. Drugie natomiast to dzieło rodem z surrealistycznej rzeczywistości. Do balonu przyczepiona jest konstrukcja z całym arsenałem fajerwerków. Zdarza się (i to często), że odpalenie iluminacji rozpoczyna się tuż nad ziemią. Setki sztucznych ogni bombardują wtedy otaczający widowisko tłum. Mieszanka ekscytacji, adrenaliny i whisky sprawia, że potencjalnie niebezpieczna sytuacja jest powszechnie ignorowana. Wszyscy bawią się dalej. Za kilkanaście minut sytuacja i tak się powtórzy…

Taunggyi Balloon Festival to bezprecedensowe wydarzenie. Próżno szukać takiego spektaklu gdzie indziej na świecie. Choć niesie ze sobą nutkę niebezpieczeństwa, dostarcza wrażeń, które na pewno zapamiętamy na całe życie.

•••
Niestety, podczas ostatniej edycji festiwalu balon z podwieszonymi fajerwerkami spadł na tłum. 12 osób zostało rannych, dwie w wyniku poparzeń zmarły.

Tekst i zdjęcia: Tomasz Gadziński

Witaj w Podróży 46

Okładka najnowszego numeru magazynu Witaj w Podróży.

Dlaczego Dolomity są najlepsze na narty? Jak bardzo oldskulowy jest Lublin? Czy Angkor Wat to jedyny skarb Kambodży? Jak długie są kanały w Spreewaldzie? Czego możemy spodziewać się po wyjeździe z biurem podróży do Maroka? Dlaczego najlepszy ocet balsamiczny wyrabia się w Modenie? Czy warto robić zdjęcia aparatem zamocowanym na statywie? Na wszystkie te pytania znajdziecie odpowiedź w najnowszym numerze magazynu „Witaj w Podróży”. Zapraszamy do lektury.

Polecamy również:

One thought on “Taunggyi Balloon Festival

  1. 05/02/2015 at 21:41

    Czy to ładnie tak obciąć tekst o koreańskich plackach? 😛 W każdym razie – świetny tekst i kolejny powód (a szczerze mówiąc, nie potrzebuję już kolejnych), aby się kiedyś wreszcie do Birmy wybrać.

    A więcej o markecie, który wspominam na łamach „Witamy w podróży” można przeczytać tutaj – http://wkrainietajfunow.pl/2014/06/29/market-gwangjang-광장시장-czyli-ucztowanie-po-seulsku/ 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *