Odyseja złomowa.


„Złom stanowi podstawę przemysłu każdego państwa”, „W Kirgistanie jest jak w Szwajcarii”. To tylko dwa cytaty z filmu dokumentalnego Pawła Ferdka i Łukasza Gutta pod tytułem Odyseja złomowa, a już doskonale zwiastują jego klimat. Jest to idealny dokument dla osób zakochanych w Azji Środkowej. Magia, którą ta kraina przyciąga jest obecna również i w tym dziele. Poniżej oficjalny opis dystrybutora:

Antyczna droga do Chin – Jedwabny Szlak. Stara ciężarówka wiezie poradziecki złom do chińskiej huty: szutrową drogą przez puste góry Tien Szan, wspinając się na przełęcz Torugart 3750 m n.p.m. Śledzimy ostatnią podróż pordzewiałej ramy łóżka, wyrzuconego z jakiegoś domu przed laty. Rozmaite metalowe resztki upadłego imperium ZSRR spotykają się na przyczepie ciężarówki. Rosnące w potęgę Chiny, głodne surowców, pochłonęły już prawie cały złom jaki można było znaleźć w Kirgistanie. W drodze poznajemy życie kilku osób: złomiarza, kierowców, pani z przydrożnej „gościelnicy„- noclegowni urządzonej w „wozie drzymały„. Opowieść toczy się jednocześnie w skali makro i mikro: historia dwóch cywilizacji splata się z walką kilku ludzi o przeżycie i lepszą przyszłość. Ile czasu zajmuje przejazd ze złomowiska w Tokmoku do huty w Urumchi? To niewiele ponad 1000 kilometrów, ale złom będzie jechał miesiąc. To prawdziwa podróż w czasie. Ludzie w Kirgistanie żyją w tempie antycznym, z dala od nowoczesnej cywilizacji. Chińczycy pędzą w rytmie polifonicznych dzwonków komórkowych, szelestu banknotów, neonów w centrach handlowych.

Odyseja złomowa Tien Szan Odyseja złomowa Odyseja złomowa Kirgizi Gościelnica Kirgizi Kirgizi Kirgizi Odyseja złomowa Chińskie ciężarówki Kirgiz Snikers Odyseja złomowa Odyseja złomowa

Republika Podróży rekomenduje: Odyseja złomowa – dla zakochanych w Azji Środkowej…
Film możecie obejrzeć tutaj.

Polecamy również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *